środa, 2 września 2015

02/09/2015: end of summer

        Współczuję każdemu kto dziś musiał wstać do szkoły, zwłaszcza w taką pogodę. Sobie będę współczuć dopiero za miesiąc. Tak przyzwyczaiłam się do czasu wolnego, że ciężko będzie się przestawić. Na szczęście nie zaprzątam sobie tym głowy. Są fajniejsze i ciekawsze rzeczy, o których mogę obecnie myśleć :) Jutro jadę zawieźć pierwszą turę rzeczy do mojego mieszkania w Warszawie.  Myślałam, że będę cieszyć się bardziej na myśl o wyprowadzce, ale rzeczywistość mnie powoli dopada.  Mam nadzieję, że zmienię co do tego nastawienie. Póki co dodaję zdjęcia jeszcze z Tomaszowa. Potem planuję dwa posty z wyjazdów, a kto wie może następny będzie już z Warszawy :) Trzymajcie kciuki .








sweter,buty-sh/ spodnie-nn/ koszulka, plecak-H&M 

Zdjęcia: Nina Włodarczyk


Kinga.

czwartek, 13 sierpnia 2015

OPEN'ER FESTIVAL 2015

        Ostatni post był miesiąc temu. Od tego czasu sporo się wydarzyło. Po pierwsze i najważniejsze znalazłam współlokatorkę. Dosłownie dwa dni temu podpisałyśmy umowę na mieszkanie w Warszawie. Za półtora miesiąca zacznę być oficjalnym słoikiem, haha. Od czasu Open'era jestem w niekończącej się podróży. Dom jest dla mnie ostatnio miejscem dość omijanym. Byłam z rodziną  w Chorwacji, a odkąd wróciłam z tego cudownego miejsca, jeździłam do Warszawy, bądź pod namioty/do domku  znajomego. Zdecydowanie nie narzekam na nudę! Postanowiłam tu wrócić na tyle, na ile pozwoli mi czas. Póki co nie planuję powrotu do modowej sekcji, ponieważ mam Wam tyle do pokazania, że nie ma sensu tworzyć czegoś nowego. Od września/października wrócę do starego trybu. Dziewczyna, z którą będę mieszkać też bloguje, ale póki co to tajemnica, kto wie może stworzymy jednorazowo coś razem ? :)
        Dziś zabieram Was w podróż po Openerze, po sopockich plażach i wszystkim tym co miało miejsce w jednym z najlepszych tygodni w moim życiu ! Jeśli macie jakieś pytanie co do organizacji takiego wyjazdu chętnie odpowiem na nie w komentarzach. Tymczasem możecie oglądać instagrama, tam jestem codziennie !











Zdjęcia: Robione przeze mnie i moich przyjaciół telefonami i go pro :)  



Kinga 

piątek, 10 lipca 2015

10/07/2015: midi skirt

        Wypad do Sopotu z przyjaciółkami oraz pobyt na Opener Festival był niesamowity. Zdecydowanie tego mi brakowało w ostatnim czasie. Oczywiście nie ma tego dobrego coby na złe nie wyszło (tak wiem, przekręciłam przysłowie). Rozchorowałam się. Znowu. I tu mogłabym napisać ponownie wcześniej wymienione przysłowie, ale w prawidłowej kolejności. W przyszłym tygodniu jadę z rodziną do Chorwacji. Dwa tygodnie antystresowego leżakowania na plaży będą idealnym wstępem, aby zacząć myśleć o studiach. Co nieco już wiem. Nie jestem co prawda zadowolona ze wszystkiego, ale to już kwestia poukładania sobie priorytetów w mojej głowie. Myślę, że sobie z tym poradzę. Zostawiam Was ze zdjęciami, które były zrobione zanim moje włosy nie były jaśniejsze od karnacji .






spódnica-sinsay/ okulary,bluzka-H&M/ buty-nn 


Kinga